Główna site


Halloween i święto zmarłych...



Powiedzmy, że było nieźle, zawsze mogło być gorzej ;) Alee... No cóż, wielu ludzi jest serio nieżyczliwych... Nie dać cukierka biednym dzieciom, których w domu nie karmią? No jak tak można!? :P Wróciłam do domu zdyszana, przewiana, zmarźnięta i uhahana :P No cóż... Co z tego że cały czas bolał mnie brzuch i bił mnie Artur? :P

A dzisiaj od rana boli mnie głowa, :/ Byliśmy na 3 cmentarzach... Nadal bolał mnie brzuch i głowa... Masakra... Wracam do domu, a tu w telewizji "Poulie - gadający ptak" no to usiadłam i z biegu obejrzałam cały :P
Wracam do kompa - a tu, na gadu - moje słońce! :D PiotruŚ z Płońska wrócił! :) Tak się ucieszyłam, że zapomniałam o bólu głowy i wogóle, ale mamusia nie pozwoliła mi wyjść... :/ Wredna! :P

No nic, idę grać :*

Buzi dla pana Piotra :)

Amor caecus.

:*

Napisała Phelka
Pamiętnego dnia 2005-11-01
O pamiętnej godzinie 16:26:11

skomentuj (2)

***
Szablon and picture by Squatine
for Szablony