Główna site


Nowa Notka



Zaczniemy od samego początku...

A więc najpierw był chaos... NIENIENIE! To nie tak :P

Dobra... już, normalnie :)

Więc debilizm mojej "kochanej, ulubionej, zajebistej" (czyt. poojebanej, znienawidzonej, posranej) klasy czasami mnie załamuje. Czy oni udają głupich, czy naprawdę tacy są? Naprawdę... Mało im do szczęścia potrzeba... malutko! Wystarczą trzy wyrazy, a im juz zaczyna wyobraźnia pracować. Dość o mojej klasie.

Jestem geniuszem. Zapaliłam zapałkę na angielskim. Klasa mogła mieć przeje*** ale przyznałam się!

Zaczyna się robić fajnie :)

Napisała Phelka
Pamiętnego dnia 2005-12-07
O pamiętnej godzinie 15:39:43

skomentuj (2)

***
Szablon and picture by Squatine
for Szablony