Główna site


To nie jest wściekłość, to jest bezsilność.



Coś tam błyskało mi, że musze notkę napisać, ale naprawdę nie ma o czym. Wstawię wiersz, znany mi od X lat. Uważnie przeczytajcie.

***


Proboje patrzec przez twe oczy...
gdzy idziesz przez proznie szukajac
swojego powietrza
proboje sobie wyobrazic
jak to jest kiedy chcesz umrzec
ale nie mozesz
sie zatrzymac
idziesz przez gaszcz wlasnych win
przez parujace bagno klamstw
i w goraczce mamroczesz glucho
jego imie...

a jednak dotarles
jednym cichym slowem
zdradziles swoj lek
tak naprawde, nie wiedziales co tam znajdziesz
moze absolutna pustke
wielkosc wiary
wylacznosc na bol
ewolucja nauczyla nas nadziei
kiedys pojdziesz jeszce z nim w pochodzie
tylko pamietaj, nie wysowaj sie na przod
- bo sploniesz
on nie lubi pierwszych

czy istnieje zle piekno?

on wlasnie zaczekal
te jedna chwile
nalezal do ciebie
chciales podac mu reke
nie przewidziales, ze on moze
nie miec rak

zapytales: co mam zrobic Panie
-swiat jest w naszych rekach:
Ksiecia Ciemnosci
i twoich
dowiedz sie co to jest pustka
co naprawde znaczy bol
szukaj
innych swiatow
gdzie nienawisc jest powietrzem

ci pieprzeni ludzie mysla
ze smierc pozbawia ich szans
w istocie jest ona
prawdziwa przyjaciolka...

zycie jest dziwka, powiedizal [Pan Ciemności]
kupoje je bardzo tanio.........

***


Zaraz pewnie będą jakieś wąty, że to mroczne, że to śmo, że to tamto... itd, ale ja wiem swoje. BUZI =*

PZDR :*

Napisała Phelka
Pamiętnego dnia 2005-11-20
O pamiętnej godzinie 23:00:17

skomentuj (3)

***
Szablon and picture by Squatine
for Szablony